2 Obserwatorzy
22 Obserwuję
aiwka

aiwka

Teraz czytam

Przyjaciółka z młodości
Alice Munro
Antologia 100/XX. Tom I
Michał Dymitr Krajewski, Maria Rodziewiczówna, Stanisław Mackiewicz, Maria Konopnicka, Stefan Żeromski, Jan Parandowski, Janusz Korczak, Melchior Wańkowicz, Władysław Stanisław Reymont, Antoni Sobański, Józef Mackiewicz, Ryszard Kapuściński, Antoni Słonimski, Maria Dą
Pobojowisko
Michael Crummey

Dom żółwia. Zanzibar

Dom żółwia. Zanzibar - Małgorzata Szejnert Gdzieś przeczytałam, że to najlepsza polska książka o Afryce od czasu "Hebanu" Kapuścińskiego. I zgadzam się! Opracowanie Szejnert jest imponujące. Reporterka zebrała drobiazgowe dane archiwalne oraz przeprowadziła dziesiątki rozmów z mieszkańcami Zanzibaru - z tego materiału utkała wspaniałą opowieść o wyspie, której historia jest również historią całego Czarnego Lądu - to okrucieństwa kolonializmu i historie walki z niewolnictwem, współistnienie kultur i religii, walka o niepodległość, romans z totalitaryzmem i wreszcie spustoszenia, jakie przynosi kapitalizm. Szejnert opowiada o Zanzibarze poprzez losy konkretnych osób: odkrywcy, który walczył o prawa Afrykanów Davida Livingsone'a, arabskiej księżniczki Salme - córki sułtana Saida, która wyemigrowała do Europy i mieszkała nawet przez jakiś czas w Bydgoszczy, polskiego poety Henryka Jabłońskiego, który będąc na Zanzibarze tęsknił, jak przystało na romantyka, za utraconą ojczyzną. Nie sposób wymienić, a co najgorsze, zapamiętać wszystkich bohaterów. Ich losy splatają się i przenikają na przestrzeni opisywanej przez reporterkę ponad stu-letniej historii Zanzibaru. Zebrane tworzą wielogłos o bezdomności, o utracie i braku swojego miejsca na ziemi, o wywłaszczeniu, jakiemu podlegali kiedyś z rąk kolonizatorów, a dziś w skutek działania przemysłu turystycznego rdzenni mieszkańcy wyspy. Choć czasem trudno przedrzeć się przez gąszcz faktów i dat, choć nie raz trzeba cofnąć się w lekturze, żeby sprawdzić zapomniane nazwisko i upewnić się co do chronologii wydarzeń, bo autorka wręcz przytłacza nagromadzeniem szczegółowych wiadomości, które trudno ogarnąć i zapamiętać - warto!